Czwartek, 23 lutego 2012r. Imieniny Damiana, Romana, Romany
Redakcja
Kontakt : info@gazetka.be
Niezbędne adresy
Drobne
 
 
KALENDARZ 
 
ZAINWESTUJ
W SIEBIE!
10.02.2012...więcej
 
LONG WALK
EXPEDITION
17.02...więcej
 
KARNAWAŁ BINCHE
19 – 21.02

 

 

Odsłony strony:
Dzisiaj: 2957
Wczoraj: 4213
Wszystkich: 4311381
Ostatnio zarejestrował(a) się:
Kochas87
Wszystkich użytkowników:
8215
Obecnie na stronie jest:
Gości: 138
Użytkowników: 0
Wszystkich: 138
Ogłoszeń w bazie:
337

Kochany Mikołaju!
Pod choinkę chcę dostać lalkę Barbie, klocki Lego, ciuchcię Tomka, grę na PS i taki scyzoryk, jaki ma Wiktor z czwartej klasy… Z reguły tak zaczynają się listy pisane przez dzieci w tym przedświątecznym okresie. Każdy maluch marzy o prezentach, czasem błahych, innym razem kosztownych. Warto wziąć pod uwagę te oczekiwania, ale też dobrowolnie nie poddawać się presji reklam, atakujących nas teraz ze zwielokrotnioną siłą. Prezenty mają w sobie element zaskoczenia, powinny sprawiać radość, niespodziankę, natomiast do ich zakupu należy podchodzić zdroworozsądkowo.
Kto pyta, nie błądzi
Inny prezent sprawimy trzymiesięcznemu niemowlakowi, a inny kilkuletniemu, rezolutnemu przedszkolakowi. Inny Kasi, inny Marcinowi. Przed zakupem warto obejrzeć strony internetowe z propozycjami prezentów adekwatnych do wieku i płci dziecka. Przy odrobinie czasu można zajrzeć na fora internetowe, gdzie rodzice dzielą się spostrzeżeniami na temat kupionej zabawki. Nie zawsze to, co przyciągnie nasze spojrzenie w sklepie, sprawi radość dziecku (tatuś w dzieciństwie marzył o elektrycznej kolejce, ale dla jego rocznego synka może okazać się ona głośnym intruzem, zaburzającym harmonię w domu). Zastanówmy się nad zainteresowaniami malca, jego zdolnościami i umiejętnościami. Nie każdy chłopiec lubi grać w piłkę i nie każda dziewczynka kocha róż. W przypadku prezentu dla bratanka czy siostrzenicy zapytajmy o opinię ich rodziców – unikniemy w ten sposób niepotrzebnych konfliktów („ Hm… Mikołaj chyba stracił głowę, wrzucając do komina zestaw do makijażu dla pięciolatki!” lub „Grrrr, kolejny wóz strażacki z wyjącą syreną… Mikołaj nie ma litości!”). Niezobowiązująca rozmowa pozwoli nam równie