Czwartek, 23 lutego 2012r. Imieniny Damiana, Romana, Romany
Redakcja
Kontakt : info@gazetka.be
Niezbędne adresy
Drobne
 
 
KALENDARZ 
 
ZAINWESTUJ
W SIEBIE!
10.02.2012...więcej
 
LONG WALK
EXPEDITION
17.02...więcej
 
KARNAWAŁ BINCHE
19 – 21.02

 

 

Odsłony strony:
Dzisiaj: 2918
Wczoraj: 4213
Wszystkich: 4311342
Ostatnio zarejestrował(a) się:
Kochas87
Wszystkich użytkowników:
8215
Obecnie na stronie jest:
Gości: 124
Użytkowników: 0
Wszystkich: 124
Ogłoszeń w bazie:
337

Miejskie wakacje dla pracujących
Wakacje to czas relaksu. Nie zawsze jednak spędzamy je tak, jakbyśmy chcieli. Niejednokrotnie musimy zostać w mieście, rozkoszując się zaduchem przecznic i muzyką spod kół tramwaju. Niejednokrotnie musimy zostać tam sami, bo nasze dzieci, żony, mężowie, przyjaciele i sąsiedzi wyjeżdżają na swoje upragnione odpoczywanie. Jednakże, żyjąc w środkowoeuropejskiej strefie klimatycznej, jesteśmy skazani na miesiąc lub dwa słońca i przyjemniejszych temperatury, które warto mimo wszystko choć trochę wykorzystać. Skoro dla wielu z nas dla lata w mieście alternatywy nie ma, spróbujmy zastąpić depresyjny brak urlopu nieco innym spojrzeniem na zurbanizowaną rzeczywistość i jej wakacyjne oblicza.
Przede wszystkim doceńmy to, że w miesiącach letnich miasta się wyludniają. Masowe ucieczki w egzotyczne destynacje, na łono natury, na wieś sielską, anielską sprawiają, że w dzielnicach nieturystycznych nagle pojawia się specyficzny klimat zawieszenia. Osiedla się wyciszają, dzieciaki znikają z placów zabaw, gdzieniegdzie przemknie tylko wariat na deskorolce czy sfrustrowany sprzedawca owoców przeklnie pod nosem. Nawet jeśli większą część dnia spędzamy w zatłoczonych biurach czy korkach w centrum, wieczorem zawsze możemy się przejść wśród wyblakłych świateł latarni, specyficznego wymieszania zapachu rabatek i potu opustoszałej ulicy. Spojrzeć na balkony z porozwieszanym praniem, które zazwyczaj nie przykuwają naszej uwagi, przyjrzeć się graffiti na murach w zachodzącym słońcu, samotnym cieniom za grubymi zasłonami. Poczuć inność naddaną przez chwilę, która w takiej formie rzadko się powtarza.
Inną alternatywą dla wakacji w mieście są różnorodne wydarzenia, które latem pojawiają się znikąd i mogą nieźle się wkomponować w weekend czy kameralny wieczór. Przede wszystkim warto się czasem załapać na imprezy artystyczne, które wychodzą na ulice. Tutaj tłumów trud