
| KALENDARZ
ZAINWESTUJ
W SIEBIE!
10.02.2012...więcej
LONG WALK
EXPEDITION
17.02...więcej
KARNAWAŁ BINCHE
19 – 21.02
| Optymizmu można się nauczyć
Optymizm – któż z nas nie chciałaby poznać magicznej recepty na zatrzymanie go w naszym życiu? Gdy przeciwności losu starają się nam go odebrać, tym trudniej jest go zatrzymać. Pogoda ducha, uśmiech i otwartość na sytuacje dnia codziennego są nam niezwykle pomocne. W życiu spotykamy się z nowymi sytuacjami, w których musimy wykazać się optymizmem i wiarą w sukces, choćby ten najmniejszy. Jest on niebywałą siłą, która potrafi podnieść nas po niejednej porażce i dodać energii do kolejnych zmagań. Optymizm to nasz przyjaciel.
Niezwykle ważna jest wiara, że wszytko z czasem dobrze się ułoży. Ta wiara pozwala się wyciszyć i nabrać potrzebnego dystansu. Pogodne spoglądanie w przyszłość ma niebywałą moc. Optymizm nie jest złudną wiarą w to, że na pewno wszystko świetnie się ułoży. Optymizm to działanie podejmowane w nadziei na lepsze jutro. Porażkę warto traktować jako chwilowe niepowodzenie, a nie ostateczność i wyrocznię naszego życia.
Optymista i pesymista – podstawowe różnice
Optymizm postrzegamy jest często jako przeciwieństwo pesymizmu. Amerykański psycholog Martin Seligman, autor książki Optymizmu można się nauczyć, zwraca uwagę na różnicę między pesymistą a optymistą. Pesymista uważa, że wydarzenie, które go spotkało, będzie trwało wiecznie. Koncentruje się na negatywnych stronach danej sytuacji i często winę za zaistniałą sytuację przypisuje sobie. Optymista natomiast stając w obliczu wobec takich samych sytuacji, traktuje je zupełnie inaczej. Oczekuje, że życie przyniesie mu więcej dobrego niż złego, a porażki postrzega jako chwilowe niepowodzenie. Częściej traktuje je jako wyzwanie i aktywnie poszukuje najlepszego rozwiązania.
Jaka wobec tego jest rola pesymizmu? W połączeniu z optymizmem może poprowadzić nas do zdrowego realizmu, który jest nam tak często potrzebny.
Optymizm a nasze zdrowie
<
| ||||||||||||||||||||||||||||






