Sobota, 19 maja 2012r. Imieniny Celestyny, Iwony, Piotra
Redakcja
Kontakt : info@gazetka.be
Niezbędne adresy
Drobne
 
 
KALENDARZ 

święto europy

12.05

www.fetedeleurope.europa.eu

 

ZINNEKE PARADE

19.05

www.zinneke.org

 

WTA Brussels Open

19 – 26.05

www.wta-brusselsopen.com

 

20 km – maraton

27.05

www.20kmdebruxelles.be

 

święto szkoły

09.06…więcej


 

Odsłony strony:
Dzisiaj: 1255
Wczoraj: 4910
Wszystkich: 4687630
Ostatnio zarejestrował(a) się:
goska80
Wszystkich użytkowników:
8607
Obecnie na stronie jest:
Gości: 222
Użytkowników: 0
Wszystkich: 222
Ogłoszeń w bazie:
264

Pracownik, udziałowiec, firma jednoosobowa
W maju 2009 r. Belgia otworzyła swój rynek pracy dla osób z Europy Środkowo-Wschodniej. Oznacza to wolny przepływ zarówno osób (pracowników), jak i usług (działalność gospodarcza). Często obcokrajowcy pracujący na terenie Belgii nie zdają sobie sprawy z różnicy pomiędzy statusem pracownika i osoby prowadzącej działalność gospodarczą, a co za tym idzie, nie wiedzą, jakie mają prawa i obowiązki.
Pracownik
Pracownik to osoba mająca umowę o pracę z pracodawcą. Pracodawca to osoba lub przedsiębiorstwo podlegające systemowi zabezpieczenia społecznego dla pracodawców lub systemowi sektora budżetowego.
W sprawach organizacji pracy pracownik w zupełności podlega swojemu pracodawcy. Otrzymuje od niego polecenia i pracuje pod jego nadzorem. Podlega kontroli pracodawcy w związku z jakością i sposobem wykonywania zadań. Również czas pracy, okresy urlopów lub nieobecności z innych powodów zawsze muszą być uzgadnianie z pracodawcą. Pracodawca zaś ma obowiązek zadbać o stanowisko pracy pracownika, materiały, zlecenia. Musi stosować się do przepisów kodeksu pracy i branżowego układu zbiorowego, przestrzegać branżowego czasu pracy oraz stosować płace obowiązujące w sektorze.
Pracodawca odprowadza znaczną część składek na ubezpieczenie społeczne pracownika. Z płacy brutto pracownika potrąca składki na ubezpieczenie społeczne zawsze w wysokości 13,07 proc. oraz zaliczki na podatek dochodowy i przesyła je do odpowiednich instytucji. Pracownik wybiera jedynie kasę chorych i sam się do niej przyłącza.
Osoba samozatrudniona
To osoba prowadząca działalność gospodarczą i niemająca umowy o pracę czy statusu urzędnika państwowego. Jest to zarówno osoba mająca firmę jednoosobową, jak i osoba będąca współwłaścicielem (również udziałowcem) spółki, a także osoba pomagająca mężowi/żonie w prowadzeniu działalności.
 
Osoba prowadząca działalność gospodarczą nie ma pracodawcy. Sama lub ewentualnie wraz ze wspólnikami planuje swoją pracę oraz jej czas. Sama decyduje o okresach i terminach urlopów, zapewnia sobie stanowisko pracy, stara się o zlecenia i materiały potrzebne do pracy. Sama ustala ze swoimi klientami terminy wykonywania prac i sama za nie odpowiada. Nie pracuje pod niczyim nadzorem.
 
Osoba samozatrudniona we własnym zakresie przyłącza się do kasy ubezpieczenia społecznego oraz zdrowotnego i odprowadza obowiązkowe składki. Odpowiada za odprowadzanie zaliczek na podatek dochodowy i wielu przypadkach za rozliczenia z podatku VAT (BTW/TVA). Odpowiada za administrację i księgowość firmy lub zleca te czynności firmie zewnętrznej.
 
Działalność symulowana
 
Działalność symulowana występuje wtedy, kiedy osoby zatrudnione jako udziałowcy, i to z niewielką liczbą udziałów, w rzeczywistości pracują na takich samych zasadach co pracownicy. „Pracodawcą” jest najczęściej właściciel firmy, który zawiera kontrakty z klientami, określa czas pracy oraz wynagrodzenie – najczęściej stawkę za godzinę pracy, organizuje transport oraz zaopatrzenie w materiały i narzędzia. Udziałowcy nie mają nic do powiedzenia, choć według prawa nie są oni przecież pracownikami, tylko współwłaścicielami firmy. Prawnie jest to nie do końca właściwy układ, prowadzący do niezadowolenia, rozczarowania, wykorzystywania i ostatecznie do pogorszenia relacji pomiędzy właścicielem firmy (pracodawcą) a udziałowcami.
 
Działalność symulowana ma miejsce również wtedy, kiedy osoba mająca firmę jednoosobową pracuje tylko i wyłącznie dla jednego klienta-zleceniodawcy. Często zdarza się, że klient-zleceniodawca sam zajmuje się administracją i księgowością firmy swojego wykonawcy, wystawia za niego faktury i reguluje sprawy związane z transportem i materiałem, ustala stawkę płacy za godzinę pracy. W tej sytuacji rzeczywiste relacje zleceniodawcy i zleceniobiorcy są takie same jak relacje pracodawcy i pracownika.
Ponieważ udziałowcy oraz osoby prowadzące firmy jednoosobowe nie są chronione kodeksem pracy tak jak pracownicy etatowi, często otrzymują zbyt niskie wynagrodzenia, a pracodawca nie zawsze odprowadza za nich składki na ubezpieczenie społeczne. Wówczas powstają zaległości z tytułu ubezpieczenia społecznego, za które odpowiada sam udziałowiec lub osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą.
 
Powodem stosowania takich praktyk jest minimalizowanie kosztów pracy przez firmy i uciekanie od środków ochronnych, jakie mają pracownicy. Składki na ubezpieczenie społeczne dla osób prowadzących działalność gospodarczą oraz dla udziałowców są o wiele niższe niż te dla pracowników, a odpowiedzialność za ich odprowadzanie ciąży nie tylko na „pracodawcy”. Koszty obniża się również przez zbyt niskie wynagrodzenia. W rzeczywistości jest to oszukiwanie systemu ubezpieczeń społecznych i działanie na jego szkodę.
 
 
Aldona Kuczyńska-Naskręt
 
 
Gazetka 106 – listopad 2011










Wszystkie prawa zastrzeżone - Gazetka.be