Nasza przygoda zaczęła sie poźną wiosną tego roku. Chcąc zrealizować pomysł zebrania grupy Polskich artystów na emigracji, poprosiłam rodaków na jednej z platform społecznościowych o pomoc. Posypały sie nazwiska i tak udało nam się zorganizowac pierwszą wystawę naszej twórczości na Polish Day in Brussels w czerwcu 2025 r.

Wszystko odbyło się bardzo szybko. Nie znaliśmy się w większości, nie znaliśmy naszej twórczości. Jednak wzajemny szacunek, energia tego dnia, pozytywne opinie i zachwyty odwiedzających, dodały nam otuchy, by pomyśleć o kontynuacji naszej artystycznej przyjaźni.

Wpadając na pomysł zorganizowania Woluwe Art Fair 2025 pomyślałam, że przy odrobinie szczęścia możemy w przyszłości kontynuować nasze festiwale organizując je w każdej kolejnej gminie Brukseli.

Ten pierwszy, tak duży event, zorganizowaliśmy na Woluwe Saint Pierre w pieknej willi Centre Crousse asbl. Dwie grupy artystów (20 osób), polska – gospodarzy i belgijska – gości, zaprezentowało ponad 100 prac w różnorodnych technikach. Było malarstwo, rysunek, fotografia i sztuki digital. Na dwa weekendowe dni cała willa zamieniła się w galerię, do której wejście oświetlane było dużymi lampionami, a przy drzwiach można było zostawić pamiątkowy wpis dla całej grupy.

Koncert belgijskiego muzyka Nicolas Spann i oficjalne otwarcie przez Agatę Morawiec (Dyrektor Factory of Identity) oraz Daniela Dosi (Dyrektor Centre Crousse) przyciągnęło tłumy. Frekwencja przeszła nasze oczekiwania. Gratulacje, zachwyty, rozmowy o naszej pracy, degustacja wina, to wszystko zbudowało atmosferę wdzięczności wśród artystów. Zostało sprzedanych kilka prac, zawiązały się przyjaźnie polsko-polskie i polsko-belgijskie, a stare przyjaźnie się umocniły. Było pięknie, elegancko, a jednocześnie przyjaźnie i ciepło. Opuściliśmy to miejsce z uczuciem niedosytu i chęcią powrotu.

Moje marzenie, aby kontynuować festiwal w następnej edycji już się spełniło. Poważna oferta z Gminy Etterbeek na następny rok oraz stowarzyszenia Centre Crousse na zaciśnienie współpracy kulturalnej z polskim środowiskiem, otworzyły drzwi do nowej przygody, ale przede wszystkim do umocnienia wizerunku nie tylko polskiego artysty, ale Polaka na emigracji. 

Dziękuję Wam wszystkim za przybycie! Było nas tak dużo! Tak wielu wspaniałych Polaków, którzy zapadli w pamięć belgijskim przyjaciołom. Dziękuję wszystkim, każdemu kto pomógł w jakiejkolwiek formie. Za waszą pracę, za grupę, za Waszą wartość.

Zapraszamy na następny Art Fair Brussels 2026!



Agata Morawiec
 art menager, organizator
Factory Of Identity asbl