Ten widok może budzić zdziwienie: kilka metalowych kul, niewielki placyk i grupa ludzi stojących w skupieniu. Wystarczy jednak kilka minut, by zrozumieć, dlaczego pétanque potrafi wciągnąć zarówno amatorów, jak i zawodowców. Choć nie należy do dyscyplin olimpijskich, regularnie pojawia się na World Games. Ta wywodząca się z Francji gra zręcznościowa łączy sportową rywalizację z towarzyską atmosferą. Nic dziwnego, że zyskała popularność poza granicami Francji: w Belgii, Hiszpanii, we Włoszech, a nawet w Tajlandii czy Senegalu.

PÉTANQUE I BULE 

Gra w kule była uprawiana przez rzymskich legionistów i to oni rozpowszechnili ją w całym basenie Morza Śródziemnego. Przez kolejne wieki ta niezwykle prosta gra ewoluowała, powstało też wiele jej odmian. 

Historyczne początki pétanque w formie znanej obecnie sięgają roku 1907 i łączą się z prowansalską miejscowością Ciotat. Cierpiący na reumatyzm Jules de Noir, entuzjasta podobnej gry zwanej po prostu jeu provençal, dostosował ją do swoich możliwości. Rozpoczynając rozgrywkę, nie rzucał kulami z rozbiegu, tylko stał obiema nogami wewnątrz narysowanego koła. Stąd wzięła się nazwa gry – pétanque pochodzi od wyrażenia pieds tanqués, czyli „stopy razem”. Polskie nazwy: petanka, gra w boule, bule lub kule to synonimy jednej gry. 

CO JEST POTRZEBNE DO GRY W BULE?

Oczywiście kule. Pierwsze bule były robione z drewna i obijane z każdej strony gwoździami. W 1930 r. definitywnie przyjęto użycie kul ze stali. Ważą zazwyczaj od 650 g do 800 g, przy czym zestawy rekreacyjne ważą przeważnie 720 g i liczą sześć kul, po trzy dla każdego gracza lub drużyny. Do zestawu dołączona jest mała drewniana lub plastikowa piłeczka, która w Polsce zwana jest świnką, a po francusku prosiaczkiem (cochonnet). 

W profesjonalnych rozgrywkach rozmiar kuli dostosowuje się do wielkości dłoni gracza, natomiast inne parametry, takie jak wagę, twardość stali i wykończenie powierzchni kuli – do terenu oraz stylu gry rzucającego. Podobno parametry bul są tematem nieustających dyskusji wśród graczy. 

Drugim niezbędnym do gry elementem jest pozbawiony trawy plac, zwany bulodromem. Najlepiej jeśli będzie to płaski teren, np. utwardzony żwirem, lub po prostu ubita ziemia. Do profesjonalnych rozgrywek plac powinien wynosić 15 x 4 m.

ZASADY GRY

Swoją popularność pétanque zawdzięcza prostym regułom, możliwości grania praktycznie wszędzie i, co najważniejsze, dostępnością dla osób w każdym wieku.

Gra polega na rzucaniu z wytyczonego okręgu kulami w kierunku świnki. Partię rozgrywa się w jednym z trzech możliwych składów: single (fr. tête-à-tête) – jeden gracz przeciwko drugiemu (mają po trzy kule), dublety – w dwóch zespołach dwuosobowych (każdy ma po trzy kule) i triplety – w dwóch zespołach trzyosobowych (każdy ma po dwie kule). 

Każda partia składa się z kilku rozgrywek. Rozgrywka to okres od wyrzucenia świnki do rzucenia przez gracza ostatnią bulą. W danej rozgrywce każdy z graczy stara się umieścić swoją bulę jak najbliżej świnki lub wybić punktujące (znajdujące się najbliżej świnki) bule przeciwnika. Rzuca zawsze zawodnik drużyny, której kula aktualnie nie punktuje. 

Po wyrzuceniu wszystkich kul gracze podliczają punkty. Zdobywa je tylko zwycięzca rozgrywki, którego kula stoi najbliżej świnki. Otrzymuje punkt za każdą bulę umieszczoną najbliżej świnki. Warto mieć przy sobie metr, ponieważ czasami mierzenie „na oko” może wywołać niepotrzebne nieporozumienia wśród graczy. 

Zwycięzca rysuje nowe kółko w miejscu, gdzie była świnka, po czym rozpoczyna następną rozgrywkę. Partię wygrywa gracz lub zespół, który uzyska jako pierwszy 13 punktów. 

Sposób rzucania kul nie jest obojętny. Kulę należy trzymać w dłoni „od góry” i rzucać nią z wyprostowanej lub lekko ugiętej ręki. Istnieją dwa rodzaje rzutów: prowadzenie (rzut toczący) – bula toczy się po ziemi lub wybijanie (rzut górny) – kula jest rzucana łukiem, aby trafić w kulę przeciwnika i wybić ją z punktowanej pozycji.

POPULARNOŚĆ GRY

Obecnie gra rozprzestrzeniła się na całym świecie. W ponad 70 krajach należących do Światowej Organizacji Pétanque (Belgia jest członkiem od 1958 r., a Polska od 2002 r.) bulami rzuca ponad 600 tys. graczy z licencjami. Podejrzewa się, że drugie tyle osób gra po prostu dla przyjemności, z rodziną i przyjaciółmi, nie zrzeszając się oficjalnie. 

Gra w petankę jest bezpieczna i mało kontuzjogenna. Tym niemniej uderzenie bulą w głowę może stanowić zagrożenie dla życia. Podczas ponad stuletniej historii sportu odnotowano jeden przypadek śmiertelny. W 2008 r. we francuskim mieście Adé w konsekwencji uderzenia bulą w głowę zmarł 39-letni mężczyzna. 

Gra wydaje się spokojna, jednak wzbudza emocje wśród graczy. W niektórych obszarach Francji dochodziło do burd i aktów wandalizmu podczas turniejów gry w bule. Lokalna prasa ukuła nawet termin buliganizmu, określający zamieszki podczas gry w petankę.


Każda forma sportu, która skłania do spędzenia czasu na świeżym powietrzu, jest dobra. Gra w bule łączy relaks z lekkim wysiłkiem fizycznym i strategicznym myśleniem. Jest dostępna dla każdego, niezależnie od wieku czy kondycji. Poza tym to sport towarzyski, który sprzyja nawiązywaniu relacji, integruje i uczy współpracy. Rekreacyjne zestawy kul nie są drogie, dlatego warto spróbować takiej formy spędzenia wolnego czasu. Polecam z własnego doświadczenia.

Anna Kata