Bajkowy czar Walonii
Kiedy myślimy o zamkach, przed oczami stają nam zazwyczaj te z Doliny Loary albo słynny bawarski Neuschwanstein. Tymczasem bajkową krainę mamy na wyciągnięcie ręki. Wystarczy spakować plecak i wyruszyć na zwiedzanie – bo to właśnie Belgia szczyci się największym zagęszczeniem zamków i pałaców na świecie. Szacuje się, że obiektów tego typu są tu ponad trzy tysiące. A wśród nich – potężne warownie otoczone fosami, imponujące rezydencje, ale i malownicze ruiny.
Dla dzieci wizyta w belgijskich zamkach będzie ekscytującą lekcją historii. W wielu z tych miejsc na najmłodszych odkrywców czekają interaktywne gry terenowe, labirynty w ogrodach, poszukiwania zaginionych skarbów, a nawet możliwość przymierzenia prawdziwej rycerskiej zbroi. Potężna średniowieczna twierdza wznosząca się na skałach, a może zamek na wodzie, który wygląda, jakby zaraz miała z niego wybiec królewna Śnieżka? Wycieczka w takie miejsce na pewno rozbudzi wyobraźnię. W tym miesiącu zapraszamy do Walonii.
ŚREDNIOWIECZNE TWIERDZE I ZAMKI OBRONNE
Zamki w Ardenach często wyglądają, jakby wyrastały bezpośrednio z gór. Budowano je z ciemnego łupku i piaskowca, co nadaje im surowy, niemal złowrogi charakter. Zamiast fos z wodą często wykorzystywano przepaście i zakola rzek, np. Mozy czy Semois. Ardeńskie zamki były „strażnikami” strategicznych szlaków handlowych Europy. Wiele z tych twierdz odegrało rolę nie tylko w średniowieczu, ale i w czasie II wojny światowej, służąc jako punkty obserwacyjne lub schrony, co tylko potwierdza ich genialne położenie strategiczne.
Château de La Roche-en-Ardenne
W odległej przeszłości mieściła się tu osada celtycka. Później także Rzymianie docenili położenie tego miejsca, ponieważ wybrali je na obóz. Pierwszy zamek powstał tu w IX w., a w kolejnych wiekach był przebudowywany i wzmacniany. W XII w. swoją twierdzę miał tu Henryk Ślepy, hrabia Namur. Miała strzec ważnego szlaku handlowego, którym angielską wełnę transportowano do Lombardii. Przez stulecia zamek górował nad doliną rzeki Ourthe, ale rozwój artylerii sprawił, że jego mury przestały pełnić skuteczną obronę. Słynny Ludwik XIV, który w latach 80. XVII w. zajmował to miejsce, nakazał przebudowę oraz zlecił szanowanemu inżynierowi Vaubanowi wzmocnienie fortecy – ale nawet tak dobry specjalista nie podołał zadaniu. Opuszczony zamek zarósł jeżynami, a mieszkańcy przez lata wykorzystywali jego kamienie… do budowy własnych domów. Dopiero na początku XX w. odkryto na nowo romantyczny urok ruin. Nawet mimo zniszczeń dokonanych podczas bitwy o Ardeny zimą 1944 r. miejsce to zachwyca atmosferą dawnej warowni i pozostaje jedną z największych atrakcji regionu. Ponoć w niektóre letnie wieczory można tu spotkać nawet wędrującego ducha tragicznie zmarłej hrabiny Berty… Najlepiej sprawdzić to osobiście, 26 i 27 lipca – podczas średniowiecznego weekendu. Pojawią się minstrele, wędrowni artyści, żonglerze, rycerze, muzycy i sokolnicy.
www.chateaudelaroche.be
Château de Bouillon
Miasteczko Bouillon i jego okolice to idealne miejsce na wędrówki. Na pewno nie przeoczymy zamku, który nieodłącznie kojarzy się z rycerzem Gotfrydem, uczestnikiem wyprawy krzyżowej z XI w. Legenda mówi, że musiał go zastawić, by sfinansować swoją podróż do Jerozolimy. Ostatecznie twierdza trafiła w ręce książąt Bouillon, a że położona była na osi łączącej Reims, Liège i Akwizgran, w sercu Lotaryngii, miała strategiczne znaczenie. Szczycono się tym, że była nie do zdobycia. Wspomniany już słynny Vauban wzmocnił bastion w XVII w., tak by godnie strzegł wejścia do Królestwa Francji. I mimo że później zamek utracił wieżę, a ostatecznie został pozbawiony funkcji obronnej, to do tej pory góruje nas miastem i przyciąga turystów. Pozostaje jednym z najbardziej znanych zamków-symboli Walonii. Wśród wydarzeń organizowanych na zamku warto wymienić spektakl pt. „Odyseja światła”, który można oglądać do listopada.
www.chateaudebouillon.com
Château de Reinhardstein
Najwyżej położony zamek w Belgii znajduje się niedaleko Ovifat i pochodzi z XIV w. Przez lata przechodził z rąk do rąk, aż w XIX w., opuszczony, uległ znacznemu zniszczeniu. Traf chciał, że pewien nauczyciel i pasjonat historii z Brukseli, Jean Overloop, przypadkiem natknął się na ruiny zamku i zakochał w tym miejscu od pierwszego wejrzenia. Jego miłość musiała być naprawdę silna, bo chęcią odbudowy zaraził innych entuzjastów. Prace zajęły osiemnaście miesięcy, a wiedzą i doświadczeniem służyli lokalni rzemieślnicy. Choć zamek jest częściowo zamieszkany, można oglądać jego przestronne pomieszczenia (a tam m.in. zbroje i arrasy), jak również wieżę – donżon.
www.reinhardstein.net
Château de Vêves
Zamek niedaleko Celles jest jednym z najwspanialszych przykładów architektury wojskowej XV w. Mimo burzliwej historii sięgającej VII w. – zniszczeń i pożarów – ostatecznie został odbudowany pod koniec średniowiecza i służył jako twierdza. W renesansie budynki całkowicie przekształcono, a później, za panowania Ludwika XV, wprowadzono dalsze modyfikacje, w tym w układzie wnętrz i w wystroju. Ze wspaniałymi wieżami i pięknym wykończeniem zamek wydaje się żywcem wyjęty z bajki. Nic dziwnego, że uważa się go za jeden z najpiękniejszych średniowiecznych zamków w Belgii i ulubiony zabytek Walonów.
www.chateau-veves.be
Ruiny
Nie wszystkie zamki dotrwały w dobrym stanie, po części z nich zostały tylko ruiny. Na pewno warto jednak tak zaplanować pieszą wycieczkę, by je zobaczyć. Château de Franchimont w gminie Theux czy château fort de Montaigle w Falaën to tylko dwa przykłady.
www.visitardenne.com
RENESANSOWE REZYDENCJE I PAŁACE
Prawdziwie bajkowe zamki mogłyby elegancją i przepychem konkurować z Wersalem. Ich zwiedzanie daje wgląd w luksusowe życie wyższych sfer w minionych wiekach.
Château de Lavaux-Sainte-Anne
Bajkowy zamek położony niedaleko Rochefort pochodzi z połowy XV w. Początkowo pełnił funkcję obronną, jednak z czasem został przekształcony w wygodną rezydencję. Dlatego zwiedzanie zamku to prawdziwa podróż w czasie. Starannie zaaranżowane pomieszczenia wiernie oddają życie dawnych mieszkańców, zarówno służby, jak i bogatych właścicieli. Poznamy życie arystokracji i wiejskie tradycje regionu. Otoczenie zamku jest równie urokliwe jak jego wnętrza. Spacer po dziedzińcu, przejście przez most nad fosą czy przechadzka wśród zielonych terenów wokół pozwalają w pełni poczuć atmosferę tego miejsca. W weekend 26 i 27 lipca szykuje się wyjątkowe wydarzenie: aktorzy w kostiumach weneckich będą przechadzać się po ogrodach i zamku. Przewidziano specjalne atrakcje dla dzieci.
www.chateau-lavaux.com/le-chateau
Château de Freÿr
To jedna z najbardziej malowniczo położonych renesansowych rezydencji w Belgii, usytuowana nad brzegiem Mozy, niedaleko Dinant, u stóp imponujących skał wapiennych. Historia tego eleganckiego zamku sięga średniowiecza, ale budynek przez wieki był przekształcany. Dziś nie bez powodu nazywany jest małym Wersalem. Rozległe tarasowe ogrody zaprojektowane w stylu francuskim, geometryczne partery, starannie przycinane aleje oraz 300-letnie (!) drzewa pomarańczowe tworzą malowniczą przestrzeń. We wnętrzach zamku (można je zwiedzać) zachowały się m.in. zabytkowe meble i dekoracje. Ogrody, rzeka i skaliste klify tworzą wyjątkowy krajobraz.
www.freyr.be
Château de Beloeil
Ta imponująca rezydencja nazywana jest belgijskim Wersalem. Co ciekawe, od XIV w. pozostaje w rękach jednej z najstarszych rodzin arystokratycznych w kraju – rodu de Ligne. Zachwyca zarówno architekturą, wystrojem, jak i rozległymi ogrodami – cała posiadłość ma aż 25 h. Zamek otoczony jest parkiem w stylu francuskim, z geometrycznymi alejami i kanałami, które tworzą elegancką przestrzeń. Wnętrza kryją bogate kolekcje sztuki oraz jedną z najważniejszych prywatnych bibliotek w Belgii, liczącą dziesiątki tysięcy woluminów. Spacer po ogrodach i odkrywanie reprezentacyjnych sal zamku pozwala poczuć atmosferę autentycznej rezydencji arystokratycznej, która przez stulecia była świadkiem ważnych wydarzeń i spotkań europejskiej elity.
www.chateaudebeloeil.com
Château de Chimay
Ten zamek, dla odmiany, wyróżnia się kameralną atmosferą. Położony jest w miasteczku Chimay, które słynie przede wszystkim z doskonałego piwa i serów. Choć początki budowli sięgają średniowiecza, z powodu wielokrotnych zmian dziś łączy elementy dawnej twierdzy z reprezentacyjną architekturą rezydencjonalną. Wnętrze można zwiedzać dzięki trasie multimedialnej. Szczególną uwagę przyciąga elegancki teatr zamkowy z XIX w., wciąż używany podczas wydarzeń kulturalnych. To rzadkość w tego typu obiektach.
www.chateaudechimay.be/
Le château de Walzin
To jeden z najbardziej spektakularnie położonych zamków w Belgii. Wygląda, jak zawieszony na skalnym klifie, bo niemal pionowo wyrasta nad wodą rzeki Lesse, niedaleko Dinant. Pozostaje w prywatnych rękach i nie jest udostępniany zwiedzającym. Okolica słynie z pięknych szlaków pieszych i ze spływów kajakowych – i właśnie monumentalny widok na zamek jest największą atrakcją podczas tych aktywności.
Agnieszka Strzałka
Więcej informacji:
belgiqueinsolite.com/categories/chateaux-fr
visitwallonia.be
Artykuły miesiąca
ZAMKI I PAŁACE W BELGII
- Artykuły miesiąca
- Odsłony: 34







