Światowa Organizacja Zdrowia przedstawiła 19 listopada najnowszy raport dotyczący przemocy wobec kobiet. Wynika z niego, że tylko w ciągu ostatniego roku 316 mln kobiet doświadczyło przemocy. 
Według WHO to wciąż jeden z najtrudniejszych do rozwiązania problemów związanych z prawami człowieka. W ciągu dwóch ostatnich dekad postępy są raczej niewielkie. Jedna na trzy kobiety, czyli ok. 840 mln kobiet na całym świecie, w swoim życiu doświadczyła przemocy ze strony partnera lub przemocy seksualnej.
W ostatnich 20 latach odnotowano spadek o zaledwie 0,2 proc. rocznie. 263 mln kobiet po 15. r.ż. doświadczyły przemocy seksualnej ze strony osób innych niż partnerzy. Eksperci zauważają jednocześnie, że liczba ta może być mocno zaniżona ze względu na presję społeczną lub strach. WHO alarmuje też, że kobiety doświadczają przemocy na coraz wcześniejszych etapach życia, już w dzieciństwie.
W raporcie znalazły się dane dotyczące przemocy ze 168 krajów, dotyczące lat 2000–2023. Według danych WHO w Polsce ok. 9,8 proc. kobiet między 15. a 49. r.ż. doświadczyło przemocy fizycznej i/lub seksualnej ze strony partnera, a ok. 1,7 proc. doświadczyło jej w ostatnich 12 miesiącach. 3,1 proc. Polek doświadczyło przemocy seksualnej ze strony osób innych niż partnerzy.
Z kolei w Belgii 17,2 proc. kobiet w wieku 15–49 lat, które kiedykolwiek miały partnera, doświadczyło przemocy fizycznej, seksualnej lub psychologicznej ze strony partnera intymnego. Tylko w 2023 r. taką przemoc przeżyło 5,3 proc. mieszkanek Belgii.
Statystyki dotyczące tego, ile kobiet doświadczyło przemocy w ostatnim roku, nie są równe dla każdego z regionów świata. Pod tym względem najgorzej wypadają Oceania (38 proc.), Azja Środkowa i Południowa oraz kraje najsłabiej rozwinięte (po 18 proc.). W Europie i Ameryce Północnej dane mówią o 5 proc. kobiet.