Od 1 lipca 2026 r. wzrosną w Belgii mandaty dla większości wykroczeń drogowych. Podwyżka wyniesie 10 proc. Wyższe będą kary m.in. za przekroczenie prędkości, korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy, przejazd na czerwonym świetle, niezapięte pasy bezpieczeństwa, nieustąpienie pierwszeństwa oraz inne naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Od lipca mandat za wykroczenie pierwszego stopnia wzrośnie z 58 do 64 euro, za wykroczenie drugiego stopnia ze 116 do 128 euro, a za wykroczenie trzeciego stopnia ze 174 do 191 euro. Najpoważniejsze wykroczenia, bezpośrednio zagrażające bezpieczeństwu innych uczestników ruchu, będą karane mandatem w wysokości co najmniej 520 euro.
Podwyżka obejmie również kary za prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu. W zależności od stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu mandaty będą wynosiły od 116 do 636 euro:
116 euro dla kierowców zawodowych – stężenie alkoholu co najmniej 0,09 miligrama i mniej niż 0,22 miligrama na litr wydychanego powietrza,
197 euro za naruszenie art. 34 ust. 1 ustawy o ruchu drogowym przy stężeniu alkoholu co najmniej 0,22 miligrama i poniżej 0,35 miligrama na litr wydychanego powietrza,
462 euro za naruszenie art. 34 ust. 2 ustawy o ruchu drogowym przy stężeniu alkoholu co najmniej 0,35 miligrama i poniżej 0,44 miligrama na litr wydychanego powietrza,
636 euro za naruszenie art. 34 ust. 2 ustawy o ruchu drogowym przy stężeniu alkoholu co najmniej 0,44 miligrama i poniżej 0,50 miligrama na litr wydychanego powietrza.
Do każdej kary doliczana jest opłata administracyjna. Wyższe będą także kwoty pobierane od kierowców zagranicznych jako zabezpieczenie zapłaty za popełnione wykroczenia.
Dochody z mandatów trafiają do Funduszu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i są przeznaczane na finansowanie działań policji oraz wymiaru sprawiedliwości związanych z bezpieczeństwem na drogach.
W 2025 r. mandaty drogowe przyniosły budżetowi państwa około 600 mln euro. W tym samym roku policja stwierdziła ponad 10 mln wykroczeń drogowych, co oznacza średnio około 27 tys. mandatów dziennie.